piątek, 02 września 2011
Dziewczyny, malujcie usta czerwoną szminką! (ewentualnie w kolorze fuksji)
niedziela, 14 sierpnia 2011
Nie wiedziałam, że wchodząc w posiadanie PS3 -jako żona- wchodzę także w posiadanie dziecka. Facet to dziwny wynalazek.
sobota, 06 sierpnia 2011
zielona herbata, papierosy, ja.
piątek, 22 lipca 2011
Tęsknie za prawdziwymi wakacjami. Takimi z leniwymi porankami, bułką z pachnącym pomidorem na śniadanie i niespieszną kawą na tarasie. I sporą dawką alkoholu...
piątek, 17 czerwca 2011
Pisanie bloga nie pasuje do koncepcji mojego życia.
Ale wracam, bo bez pisania jest jak bez wieczornego rachunku sumienia. Wracam zmieniona. Kilka dodatkowych zmarszczek, może dłuższe włosy i małe kółko na serdecznym palcu od 7 miesięcy...
czwartek, 13 maja 2010
O jak marzę o kilku chwilach wolnego czasu. I wolnej głowy... dorosłość mnie przerasta.
czwartek, 22 kwietnia 2010
Nie czekam, nie tęsknie. Zasypiam spokojnie każdego dnia, a rano robię kanapki. Nie tylko dla siebie.
niedziela, 28 lutego 2010
Za parę chwil zacznę dzielić się moją szafą, łóżkiem i kremem do twarzy...
czwartek, 04 lutego 2010
Kolorowa przyszłość okazała się namalowana kredą na ulicy. Zmył ją pierwszy deszcz. Barwne strużki zlewały się razem z moimi czarnymi od tuszu do rzęs łzami.
Następnym razem kupię farby i lepszy tusz. Wodoodporny na humory facetów.
środa, 27 stycznia 2010
Praca biurowa mnie wykończy. Nie jestem stworzona do przekładania faktur. Czasami marzy mi się kariera gońca.
Czekanie na spełnienie mojego najbliższego marzenia też mnie wykończy. Na razie jadam samotne śniadania i kolacje. I wciąż zastanawiam się jak to będzie. W myślach widzę jak wszystko się udaje. Ale co z tego? Dopiero zgodność myśli z rzeczywistością daje podstawy prawdzie...